Open post

Boża sprawiedliwość

18 września 2011 – XXV Niedziela Zwykła AIz 55,6-9; Flp 1,20c-24.27a; Mt 20,1-16a Karol Marks, dziewiętnastowieczny ekonomista i działacz rewolucyjny, uważał, że nakład pracy automatycznie nadaje wartość produktowi. Taki sposób myślenia przeczy zdrowemu rozsądkowi i musiał zaprowadzić marksistów na manowce. Wartość użytkowa chleba nie zależy od tego, czy ktoś go upiekł i włożył w jego produkcję swój czas, ale od tego, czy ktoś zechce go kupić, aby zaspokoić nim odczuwany głód. Marks z pewnością nie popełniłby takiego błędu, gdyby przeczytał przypowieść o robotnikach w winnicy. Ekonomia zbawienia W czasach Jezusa jeden denar stanowił pełne dzienne wynagrodzenie pracownika, które pozwalało mu […]

Czytaj więcejMore Tag

Posts navigation

1 2 3 4
Scroll to top