Wirusa nie można zabić

Czy wirusa da się zabić? Nie, ponieważ nie jest on organizmem żywym. Można, jeżeli przyjmiemy definicję funkcjonalną. Nie można jednak na powierzchni płaskiej, ponieważ tam go nie ma.

Kiedyś podobno rząd podjął decyzję o zamknięciu siłowni na podstawie artykułu w „Nature”. Dzisiaj czasopisma naukowe i gazety, jak np. „New York Times”, drukują artykuły, w których badania naukowe sugerują, że ryzyko zakażenia SARS-CoV-2 przez zanieczyszczone powierzchnie jest niskie i generalnie mniejsze niż 1 na 10 tys. I nie jest to wiedza nowa.

Wspomniany „Nature” donosi, że światowa sprzedaż środków do dezynfekcji w ubiegłym roku wzrosła o ponad 30 proc. w porównaniu z rokiem 2019. New York Metropolitan Transit Authority wydał prawie pół miliona dolarów na sanityzację w odpowiedzi na pandemię. A „The Lancet” pisze teraz odkrywczo, że szansa przeniesienia wirusa przez powierzchnie nieożywione jest bardzo mała i to tylko w przypadkach, gdy zarażona osoba kaszle lub kicha na powierzchnię, a ktoś inny dotknie ją w ciągu pierwszej godziny.

Yuval Noah Harari w „Homo Deus. Krótka historia jutra” opisuje wysłannika Michaiła Gorbaczowa, który pojechał do Londynu, by zobaczyć, jak działa kapitalizm. Odwiedził giełdę i słuchał profesorów ekonomii, ale na zakończenie miał jedno pytanie. Zaskoczony był tym, że w wielomilionowym mieście nie było kolejek przed piekarniami. Chciał spotkać się z osobą koordynującą sprzedaż pieczywa w Londynie, ale usłyszał, że nikt tego nie robi.

Gdyby ten sam wysłannik Gorbaczowa przyjechał dzisiaj do Warszawy, zapytałby o osobę, która zarządza sztabem kryzysowym w związku z koronawirusem. Wcześniej system działał. Teraz nie działa, więc najprawdopodobniej ktoś za tym stoi.

Friedrich A. von Hayek mówił, że wiedza w ekonomii jest rozproszona i jeden umysł nie jest w stanie ogarnąć skomplikowanego działania popytu, podaży i cen. Jest ona podzielona między jednostki we fragmentach, które są najczęściej niepełne, a czasem wręcz sprzeczne ze sobą. Odnosi się to nie tylko do ekonomii, ale do wszystkich nauk zajmujących się człowiekiem, w tym również do dziedziny medycyny, która zajmuje się zdrowiem publicznym.

Centralne planowanie oznacza koniec wszelkiej ekonomicznej racjonalności. Kolejna decyzja rządu o zaostrzeniu lockdownu, który nie ma żadnych naukowych podstaw i który przez WHO nie był nigdy rekomendowany jako podstawowym sposób kontroli wirusa, nie jest oznaką chwilowego kryzysu, ale skutkiem socjalistycznego zarządzania.

Harari w swojej książce pisze, że dzisiaj następuje przejście z epoki humanizmu w erę dataizmu, czyli nowej formy religii, w której najwyższą wartością jest przepływ informacji. Działania rządów pokazują jednak coś innego. W Internecie jest wszystko, ale jeden człowiek nie jest w stanie z tej wiedzy odpowiednio skorzystać.

Kilka tygodni temu widziałem w sieci informację, że Pfizer pracuje nad doustnym lekiem przeciwko COVID-19 i wyniki badań laboratoryjnych są obiecujące. Nie zdziwię się, jeżeli wkrótce okaże się, że już o tym lekarstwie kiedyś słyszałem…

Zdjęcie u góry: pixabay

1 thought on “Wirusa nie można zabić

  1. Odpowiedz
    Mel - 8 maja, 2021

    Świetne, jak zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top